W DRODZE - kwiecień 2025 (620)
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
0
Opis
Kwietniowy numer miesięcznika „W drodze”, a w nim: o spowiedzi, o szukaniu sensu życia i o nowym przekładzie Pisma Świętego, który wzbudził wiele kontrowersji. Czy słusznie? Jeśli szukacie dobrej lektury na ostatnie tygodnie Wielkiego Postu i na święta Wielkanocne polecamy się!
Składanie życia
Spowiedź bywa trudna. Chyba dla każdego. Przyznanie się i wypowiedzenie tego, że zachowaliśmy źle, podle, niegodnie, bywa dla niektórych bardzo trudnym doświadczeniem. I wówczas pojawia się myśl: Dlaczego ja mam o tak trudnych sprawach rozmawiać z księdzem? Przecież przebaczenia udziela mi Bóg, więc mogę bezpośrednio Jemu wyznać swoje grzechy. Po co mi pośrednik? No właśnie, po co? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Paweł Kozacki OP w tekście zatytułowanym Nie wiecie, jakie macie szczęście.
A prowincjał polskich dominikanów Łukasz Wiśniewski OP pisze o tym, dlaczego grzech jednego człowieka wpływa negatywnie na wewnętrzną kondycję i siłę wszystkich, całego Kościoła. Czy to w ogóle możliwe?
W okresie Wielkiego Postu często słyszymy o jałmużnie. Zazwyczaj kojarzymy ją z mniejszym lub większym datkiem finansowym na rzecz ubogich i potrzebujących. A gdyby tak dać komuś jałmużnę w postaci własnego czasu…? To już wydaje się o wiele trudniejsze… Polecam niezwykle inspirujący esej siostry profesor Barbary Chyrowicz SSpS O tych, co dają, biorą i potrafią się dzielić.
Co to jest prawda?
Cóż to jest prawda – zapytał Piłat, to pytanie powtarzają w rozmowie prof. Józef Binnebesel i Paweł Boike. I nie o prawdę tylko tu chodzi, ale o sens życia. A żeby go znaleźć i zrozumieć, zamiast pytać: Dlaczego, trzeba raczej pytać: Po co? I udzielać sobie codziennie odpowiedzi. Niestety, wielu z nas tej odpowiedzi nie znajduje. Co zrobić, żeby nasze życie było sensowne i jak pomóc tym, którzy zmagają się z bezsensem życia? – o tym pisze Roman Solecki w tekście dotyczącym logoterapii.
Rozmowa w drodze
Cztery lata temu wybuchła afera związana z dominikaninem Pawłem M. oskarżonym o wykorzystywanie seksualne studentek, przemoc psychiczną i fizyczną, manipulowanie innymi osobami, nakłanianie do porzucenia studiów i rodziny. Dziś Paweł M. nie jest już księdzem, nie jest też dominikaninem. Jak te cztery lata wpłynęły na zakon dominikanów, czego zakonnicy dowiedzieli się o sobie, a przede wszystkim, w jaki sposób zadośćuczynili ofiarom Pawła M.? O tym rozmawiamy z prowincjałem zakonu dominikanów Łukaszem Wiśniewskim OP i socjuszem Szymonem Popławskim OP.
Opinie pochodzą tyko od zalogowanych klientów, ale nie weryfikujemy, czy kupili dany produkt. Wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie.